Pełna aktywność
Rok 1797 zastał ją zatem w stanie pełnej aktywności, wśród robót politycznych, których nici pragnęła trzymać w ręku. Faworytem jej był Beniamin Constant. Łączyły ich wtedy stosunki najbliższe i tegoż roku urodziła się Al¬bertyna. W tym to roku Germaine adresuje dwa płomienne listy do wodza armii włoskiej. Listy, o których później chcia¬łaby zapomnieć, ale o których znów Napoleon będzie pa- ml(jtał najlepiej: w jego ironicznej wersji było to pełne egzaltacji wyznanie najwyższego uwielbienia jego geniu¬szu, propozycje nawiązania kontaktu jako związku dwóch wielkich dusz, wreszcie — i to brzmiało najbardziej zwy¬czajnie — wyrazy gorzkiego żalu do losu, który związał go z przeciętną, małą kobietką, jaką była Józefina. Napoleon zbył milczeniem jej listy. Józefinę gorąco wte¬dy kochał, a poza tym — wbrew temu, co pisała pani de Stael — to właśnie owa głupiutka Józefina torowała mu drogę do kariery, ułatwiając stosunki z Dyrektoriatem. Germaine de Stael nie liczyła się w jego rachubach, nie liczyła się w ogóle jako jakakolwiek siła polityczna, stała poza kręgiem tych problemów, które w jego rozumieniu leżały między nim a przyszłą, niejasno jeszcze rysującą się karierą. Ironizując sprawę jej korespondencji z per¬spektywy lat, Napoleon przypisywał jej treść jednoznaczną: baronowa de Stael ofiarowywała się zostać jego Egerią, co oznaczało równocześnie, że mogła zostać jego metresą.
Darmowe wzory dokumentów | |